Wilcza: Muszę pouczyć się o związku między wychowaniem a opieką i znaleźć Michała Archanioła.
Nisha: Czy Ty się dobrze czujesz?
Wilcza: Tak, nic nie piłam i jestem w pełni władz umysłowych, choć na to nie wyglądam.
Nisha: Spanie Ci zaszkodziło. Najlepiej dzisiaj w nocy nie ś
Wilcza: Ale ja już wcześniej sądziłam, że Michał jest naj naj.
Świetlik: Tu jest 2 GB za 37 złotych na rok albo 4 GB za 61.
Nisha: Gdzie? Nie widzę tam tych kwot.
Świetlik: Masz w myszce takie kółeczko między przyciskami, nie? Pokręć nim w dół kilka razy.
Nisha: Jak myślisz, czy Heron był przystojny?
Świetlik: Na pewno nie tak, jak ja.
<
[link]
Nie wiem, czy jest przystojny, jakiś taki nochal ma wielki.
Nisha: No i wygląda na trochę przemądrzałego, nie sądzisz? Pewnie za dużo wzorów wyprowadził, żeby mieć dystans do siebie.
BlackDog: Jestem wesoły.
Nisha: O! Jakiż powód? To w ogóle jest ósmy cud świata.
BlackDog: Nie wiem i to mnie smuci.
BlackDog: Cicho. Dada.
Nisha: Mama?
BlackDog: Miasto, masa, maszyna.
Nisha: <z poczuciem, że wreszcie coś rozumie> O, awangarda krakowska! Ale co ona ma do tematu? I jest tu w ogóle jakiś temat?
BlackDog: Nie ma tematu. Jestem ja. I Ty. Jestem awangardzistą.
Nisha: Ty wszystkim jesteś! (...) A kim nie jesteś?
BlackDog: Nie jestem gejem. Nie jestem normalny. Nie jestem towarzyski. Nie jestem kobietą
Nisha: Dlaczego jesteś pijany?
Biluś: Stwierdziliśmy z kumplem, że trzeba uczcić Dzień Niepodległości. Tzn. dzisiaj to przyjazd Piłsudskiego z Magdeburga do Warszawy.
Nisha: To jest fakt.
Biluś: Jutro Dzień Niepodległości i imieniny św. Marcina...
Nisha: Ale Ty nie masz na imię Marcin. Co tu świętować?
Biluś: No, ulica jest taka. I przejeżdżamy ją codziennie. I gdyby jej nie było, to byśmy nie przejeżdżali. To trzeba opić.









--
~ Stretch your mind! ~
DeviantArt WordPress FaceBook
Previous PageNext Page